![]()
[ 1 ] 2 następna »
|
Rejestracja: 17-04-2009 20:59
|
Jakie polecacie? Mi osobiście bardzo przypadł do gustu Dan Brown już jakiś czas temu i najlepszą książką wg mnie to Anioły i demony fantastycznie mi się ją czytało. Teraz podobno ma być ekranizacja ciekawe czy okroją jak Kod da Vinci nie mogę się doczekać. |
| 28-04-2009, 21:09 | Link | Cytuj | |
|
Rejestracja: 08-05-2008 16:53
Skąd: Brzózki Stare
|
Dawnymi czasy dobrze mi sie czytywało wszystko co wyszło spod pióra Alex Kava, dzisiaj dorwałam zbiór opowiadań Koontza "trzynasty apostoł" całkiem fajnie się czyta. |
|
-- semper idem 28-04-2009, 23:45 | Link | Cytuj |
|
|
Rejestracja: 16-04-2009 07:30
|
Ja osobiście lubię Robina Cooka ale ostatnio jakoś nic nowego nie moge dostać. |
| 30-04-2009, 01:14 | Link | Cytuj | |
|
Rejestracja: 17-04-2009 20:59
|
No to z mojej strony pozostaje nadrobić zaległości i wypróbować propozycje |
| 02-05-2009, 20:03 | Link | Cytuj | |
|
Rejestracja: 29-02-2008 10:28
Skąd: Londyn
|
swego czasu - jako dziecko - jak mialam angine to siegnelam po Alistair MacLean's 48 godzin. W ciagu krotkiego czasu przczytalam wowczas wszystko co bylo jego wydane w Polsce. Lubilam tez Ken Follet , Robert Ludlum (ten od Tozsamosci Bourn'a), Patricia Cornwell, Clive Cussler. Cussler jest bardziej przygodowy niz thriller, ale swietnie napisane ksiazki pod wzgledem faktograficznym (jest takie slowo?) - tzn ze cokolwiek w kasiazce jest podane jako 'historia' tojest to fakt a nie ubarwianie historii przez autora. Cook, Koontz i Peter James tez czytalam Jedno tylko mnie znudzilo w czytaniu nagminnym sensacji - a szczegolnie jdnego autora non stop - jak zwykle - szkielet jest ten sam, wiec jak za duzo sie czyta jednego autora pod rzad to sie czlowiek moze zmeczyc/znudzic. Z Cornwell mi sie to trafilo, szczegolnie ze ona pisze strasznie mroczno - i po jakims czasie stwierdzilam ze mnie ta mrocznosc 'znuzyla. Ale generalnie jest dobra - szcegolnie ze zanim zaczela pisac to pracowala jako Medical Examiner przez lata. Ostatnia ksiazke ktora jej czytam to 'Jack the Ripper - portret of a serial killer - case closed. Nie jest to fikcja, ale Cornwell teoria kto byl Jack the Ripper. Kobieta miliony wpompowala w badania zeby swoja teorie udowodnic - lacznie z zakupem jednego obrazu za jakies 2 mln fiuntow i pocieciem go na kawalki w celach badan DNA. Chociaz ta ksiazka to zapis jej teorii i dokumentacja, jednak czyta sie przeswietnie. Ah - i zapomniec nie nalezy o Frederick Forsyth. To sa standardy oczywiscie, ale naprawde dobre. Pare lat temu skonczylam czytac tego typu literature, ale jak mi sie czasem chce poczytac cos niekoniecznie potwornie powaznego to z checia wracam. W 'nowych' autorach az tak bardzo sie nie oreintuje. Browna czytalam. Anioly i da Vinci, ale musze przyznac ze nie zachwycil mnie sposob pisania. Sama historia dobra - jak kazda spekulacja na ktora nie ma dowodow, ale sposob 'dostarczenia' tej spekulacji pozostawial jak dla mnie wiele do zyczenia. Troche zbyt 'powierzchowna' Ale jedna uwaga jeszcze. Pamietam w Polsce czytalam cos Jack Higgins (pisal rowniez jako 'Harry Patterson') - i strasznie, ale to strasznie nie moglam przebrnac i zostawilam jego ksiazki. Jak przyjechalam do UK to w pewnym momencie wszystko co czytalam w PL - zaczelam czytac w oryginale tutaj. I pamietam moje zaskoczenie jak siegnelam (mimo wszystko) po Higginsa. Wtedy docenilam zdalam sobie sprawe jak wazne jest dobre tlumaczenie. Higgins w oryginale byl znacznie lepszy niz w owym polskim tlumaczeniu - i nie dalo sie porownac. Od tamtej pory Higgins wrocil w moje 'laski' |
|
-- dramatem naszej epoki jest to ze glupota zabrala sie do myslenia 03-05-2009, 13:07 | Link | Cytuj |
|
|
Rejestracja: 30-06-2008 14:37
Skąd: uk
|
zdecydowanie i zawsze Joanna Chmielewska...lekkie z duza doza humoru idealna na leniwe letnie wieczory |
|
-- Kluseczek...:) 03-08-2009, 16:49 | Link | Cytuj |
|
|
Rejestracja: 10-04-2009 11:12
Skąd: Burning Coast
|
z thrillerów teraz to zaczytuję się w trylogii Maxima Chattama - koleś wymiata z budowaniem napięcia Mariella edytował(a) ten post dnia 04-08-2009 o godzinie 10:51
|
|
-- 'everything's yellow' 03-08-2009, 18:03 | Link | Cytuj |
|
|
Rejestracja: 30-06-2008 14:37
Skąd: uk
|
przejRZalas i okaZe |
|
-- Kluseczek...:) 04-08-2009, 00:20 | Link | Cytuj |
|
|
Rejestracja: 10-04-2009 11:12
Skąd: Burning Coast
|
już dobrz, tak to jest jak się 10 rzeczy na raz robi |
|
-- 'everything's yellow' 04-08-2009, 10:51 | Link | Cytuj |
|
|
Rejestracja: 03-05-2008 11:48
Skąd: NW
|
Quote: ewae zdecydowanie i zawsze Joanna Chmielewska...lekkie z duza doza humoru idealna na leniwe letnie wieczory ewka myslalam,ze juz tylko ja tym sie "zaczytuje". dlaczego "Wszystko Czerwone" to tez Twoja ulubiona ksiazka? z nowszych - "Depozyt". Jezeli jeszcze nie cztalas - zacznij. Dodam jeszcze Joe Alexa, Jaroslaw Neverly, II Wojna Swiatowa z naciskiem na Powstanie Warszawskie i prawie komplet. |
|
-- TX 04-08-2009, 16:42 | Link | Cytuj |
[ 1 ] 2 następna »