![]()
|
Rejestracja: 07-05-2008 23:54
Skąd: ...CCTV CITY...
|
Dla udomowionych? Poradnik dobrej żony z 1955 r. ("Housekeeping Monthly" 13 May 1955) * Twój cel: spróbuj sprawić, by dom był miejscem spokoju i porządku, gdzie twój mąż będzie mógł odświeżyć ciało i umysł. * Nie witaj go narzekaniem i problemami. * Spraw, by było mu wygodnie. Zaproponuj, by się oparł na wygodnym fotelu lub by położył się w sypialni. Przygotuj mu coś chłodnego lub ciepłego do picia. * Przygotuj obiad. Zaplanuj go wcześniej, nawet poprzedniego wieczora, tak by pyszna potrawa czekała na jego przyjście. W ten sposób dajesz mu znać, że myślałaś o nim i przejmujesz się jego potrzebami. Mężczyzna jest głodny, kiedy wraca do domu i perspektywa dobrego posiłku (zwłaszcza jego ulubionego dania) to część niezbędnego ciepłego powitania. * Przygotuj się. Odpocznij 15 minut, byś była odświeżona na jego przyjście. Popraw makijaż, zawiąż wstążkę na włosach i wyglądaj promiennie. Pamiętaj, że on właśnie wraca z pracy, gdzie napatrzył się na zmęczonych ludzi. * Bądź trochę bardziej radosna i trochę bardziej interesująca dla niego. Coś musi rozświetlić jego nudny dzień - to twój obowiązek. * Posprzątaj. Przed jego przyjściem ogarnij wzrokiem główną część mieszkania. * Pozbieraj podręczniki, zabawki, papiery itp. i odkurz stoły. * W czasie zimnych miesięcy powinnaś rozpalić ogień w kominku, by on mógł się zrelaksować. Twój mąż poczuje, że jest w raju, w świątyni odpoczynku i porządku, co tobie również polepszy samopoczucie. Przecież dbanie o jego komfort przyniesie ci ogromną satysfakcję. * Przygotuj dzieci. Przeznacz kilka minut, by umyć im ręce i buzie (jeśli są małe), uczesać włosy i, jeśli to konieczne, przebrać je. To małe skarby i on chce zobaczyć je w tej roli. Na czas jego przyjścia wyeliminuj hałas zmywarki, suszarki i odkurzacza. Zachęć dzieci, by były cicho. * Uciesz się, że go widzisz. * Powitaj go ciepłym uśmiechem i okaż szczerość w twoim pragnieniu ucieszenia go. * Wysłuchaj go. Być może masz wiele ważnych rzeczy, o których chcesz mu opowiedzieć, ale moment jego przyjścia nie jest właściwy. Niech mówi pierwszy - pamiętaj, jego tematy konwersacji są ważniejsze niż twoje. * Spraw, by ten wieczór był tylko dla niego. Nigdy nie narzekaj, gdy wróci do domu późno lub wychodzi na kolację lub w inne miejsce bez ciebie. Spróbuj zrozumieć, że żyje w świecie napięć i stresu. * Ułóż dla niego poduszki i zaproponuj, że zdejmiesz mu buty. Mów cichym, kojącym i miłym głosem. * Nie kwestionuj tego, co robi, nie podważaj jego sądów. Pamiętaj, to on jest panem domu i zawsze czyni swoją wolę sprawiedliwie i rozmyślnie. Nie masz prawa tego kwestionować. * Dobra żona zawsze zna swoje miejsce. Deszcze_niespokojne edytował(a) ten post dnia 26-09-2009 o godzinie 13:21
|
|
-- www.polskieserce.pl www.pajacyk.pl 26-09-2009, 08:46 | Link | Cytuj |
|
|
Rejestracja: 30-06-2008 14:37
Skąd: uk
|
o Jezu..czy to poradni zony saudyjskiej? |
|
-- Kluseczek...:) 26-09-2009, 11:48 | Link | Cytuj |
|
|
Rejestracja: 11-07-2008 17:45
Skąd: Leeds
|
komentarz kolezanki cytuje: Paulina 12:45:05 przepraszam, a gdzie punkt "przyjeb patelnią jeśli obiad nie smakuje"? |
|
-- "ile cie trzeba cenic ten tylko sie dowie kto cie stracil" Regards wariatka 27-09-2009, 12:49 | Link | Cytuj |
|
|
Rejestracja: 06-05-2008 22:19
Skąd: londyn
|
Dekalog Dobrego męża... 1. Czasami mógłbyś okazać wdzięczność, że chciałam wyjść za Ciebie i tyle czasu wytrzymałam z Tobą. nie obrażę się za jakiś badyl lub czekoladki, obiecuję. 2. Wiem, że nie znasz się na modzie, ale raz na jakiś czas mógłbyś pochwalić moją nową bluzkę. Przecież sam za nią zapłaciłeś. 3. Piątek, sobota, niedziela; pranie, sprzątanie, gotowanie. Jak dobrze, że w TV są mecze i skoki, a potem wypad z kolegami. Nie zapomnij jednak przed wyjściem odkurzyć i zabrać ze sobą śmieci do zsypy. Tylko tyle od Ciebie wymagam. 4. Lubię piwo prawie tak dobrze jak ty, może czasem mógłbyś je wypić ze mną zamiast wychodzić z domu z kumplami. 5. Jeśli nie chcesz, abym Cię zadręczała pytaniami, uprzedzaj mnie wcześniej, że dziś spóźnisz się na obiad. Przecież właśnie po to kupiłeś mi komórkę. 6. Uwielbiam dla Ciebie gotować, ale gdy muszę zostać dłużej w pracy, możesz sobie sam coś zrobić. Przecież świetnie sobie radziłeś w kuchni w czasach kawalerskich. Lub zamów sobie pizzę. Nie musisz cały wieczór przymierać głodem. 7. Wiem, że wszystkie jesteśmy urocze i nie mam żalu, gdy czasami wodzisz oczami za jakąś efektowną babką, ale nie musisz każdej z nich proponować odwiezienia do domu swoim samochodem. 8. Jestem przygotowana do rozmowy na temat polityki, filozofii, literatury i sztuki, a nawet ekonomii, piłki nożnej, trunków czy samochodów. Umiem czytać i, gdy ty oglądasz mecz lub siedzisz w Internecie, przeglądam te wszystkie mądre gazety, które znosisz do domu. 9. Owszem mówiłam, że wzruszają mnie łzy w oczach faceta, ale więcej jak dwa razy ten sam numer Ci ze mną nie przejdzie. 10. Hamburger z frytkami i piwo to nie jest jedyna forma rozrywki, jaką znam. Byłoby mi bardzo przyjemnie gdybyś czasem towarzyszył mi w teatrze, w kinie lub w muzeum. Dekalog dobrej żony... 1. Ciesz się, że w ogóle ktoś Cię zechciał. 2. Nie myśl że jak już Cię zechciał, to możesz przytyć 20 kg. i łazić po domu jak łazęga. 3. Daj mężowi trochę luzu. I tak jest w szoku, że ożenił się właśnie z Tobą. Trochę to potrwa. Jeszcze jakiś czas będzie się upewniał, czy dobrze wybrał. 4. Pamiętaj: piwem mąż się nie zatruje. 5. Nie wypytuj go stale gdzie był i co robił. Próbuj sama dedukować. Nawet nie masz pojęcia jak takie pytania irytują. 6. Uważaj żeby zupa nie była za słona zbyt często. 7. Jak zobaczysz szminkę na ustach lubego, nie wydzieraj się niepotrzebnie. Być może ratował komuś życie metodą usta - usta? 8. Wyrzuć wszystkie kolorowe czasopisma. Tyle w nich mądrości ile w głowie przeciętnej kobiety - niewiele. 9. Nie łap męża na ciążę, bo możesz się przeliczyć. 10. Wyskocz czasem do dobrego klubu nocnego, popatrz na lepsze od siebie. Uczyć trzeba się przez całe życie. |
| 28-09-2009, 18:49 | Link | Cytuj |