![]()
[ 1 ] 2 3 4 następna »
|
Rejestracja: 29-06-2008 23:39
|
Co prawda Matu zamknal poprzedni watek ale jeszcze raz na dowidzenia sie poprodukuje. Do tej pory ludzie znikali bez slowa i wszyscy w kolo udawali ze nie wiadomo dlaczego. Mi sie za 2 tygodnie koncza "wakacje" w Seattle, wracam do zony i syna ktorego jeszcze na zywo nie widzialem bo urodzil sie jak bylem w samolocie nad Grenlandia w drodze do Stanow i jesli nawet bede mial chwile wolnego czasu po powrocie do domu i rodziny to wizyta na forum PP w jego obecnej formie bedzie raczej na koncu listy rzeczy do zrobienia. Do tej pory trzymalem sie jeszcze PP dzieki takim ludziom jak Matu, Payol, Bea, Red, Magic, Ruda, Jakobi, BtBB, HIsIz, Deszcze - ze wymienie tyko kilkoro z calej plejady ludzi ktorzy kiedys tworzyli PP Dzieki takim wykretasom jak EwaG, Filip, Rude, Darek i CC. Dzieki ludziom ktorzy swoimi postami o fotografi, muzyce, podrozach i calej pozytywnej stronie zycia emigranta w ukeju tworzyli klimat PP i dzieki ktorym PP to nie byl Londynek Ludziom ktorzy znali sie na ksiegowosci i lokalnym prawie,, ktorzy otwierali usta tylko kiedy mieli cos do powiedzenia, i ktorzy odpowiadali na pytania tylko wtedy kiedy znali odpowiedz, albo wiedzieli gdzie zapytac. Ale ostatnio coraz ich tu mniej i coraz rzadziej. Coraz wiecej za to informacji o tym co kto ostatnio wypil i co wyruchal, kto jest debilem a kto jebanym chujem. Odpowiedzi na pytania ktorych nikt nie zadal w watkach ktore zostaly zalozone w zupelnie innym celu. Poniewaz nie jestem jakos specjalnie inny niz przecietny stary user PP to moge sie domyslac ze wiekszosc starej ekipy PP poszla w cholere bo nie lubia halasu, chamstwa, dyskusju o chlaniu, ruchaniu i nachalnych porad na temat polskiej ortografi w swoich watkach o fotografi czy muzyce. Nie czuja potrzeby przekrzykiwania sie z innymi i udzielania sie na forum na ktorych ich wiedza i doswiadczenie sa bezuzyteczne. Jesli chcesz sie Matu dowiedziec czy mam racje czy tylko filozofuje to wyslij PM-a to kazdego nieaktywnego "bylyego czlonka" ktorego chcialbys miec z powrotem i zapytaj dlaczego juz do ciebie nie zaglada. Z calym szacunkiem dla pracy i wysilku adminow ale PP robi sie coraz bardzie useless. Jesli uda ci sie Matu przerobic PP tak zeby wszyscy mogli tu znalezc cos dla siebie bez wchodzenia sobie w droge to bedziesz mial najlepszy portal dla emigrantow w UK. Jesli ci sie nie uda to pewnie skonczy sie na drugim Londynku. Stad moj pomysl zeby kazdy tworca watku mogl na wejsciu blokowac userow z ktorymi nie ma ochoty dyskutowac. Wiekszosc z nas zna sie juz na tyle dobrze zeby wybrac sobie partnerow do "ignore-a" zanim jescze otworzy watek. Kazdy nowy user bedzie mial wyswietlone wielka czcionka przy pierwszym logowaniu zeby nie spierdalal zaraz z forum jak go jakis pijany troll przywita bluzgiem w nowo zalozonym watku tylko niech kliknie "ignore the idiot" usowajac wszystkie posty trola ze swojego watku i blokujac go na przyszlosc i niech dalej czeka na swojego/swoja "soul mate" Nowi przychodzacy szykbo zalapia kto jest kto i do jakiej dyskusji sie nadaje i i jednym kliknieciem pozbeda sie niechcianego rozmowcy ze swojego nowego watku i wszystkich nastepnych. Usuniecie ignora do negocjacji PM-ami. Bedziesz mial w jednej grupie "Pogotowie informacyjne" duskusje o wyzszosci pochwy nad odbytem obok porad jak przebrnac przez wstepne telefoniczne interview na inzyniera sieciowego CISCO. I niko nie bedzie to razilo bo nie bedzie zagladal tam gdzie nie chce. A rola adminow bedzie sie ograniczala do usowania watkow stworzonych tylko po to zeby obrazic innego czlonka i potem jak juz bedziesz mial 5 tysiecy userow, do usowania ogloszen o handlu drugami i kobietami. To taka moja wizja forum idealnego. Dzieki wszystkim za te pare lat przygody z PP i sorry za ten przydlugi i melodramatyczny post Pokrece sie jeszcze po okolicy te dwa tygodnie a potem wracam do Londynu tatusiowac malemu Hannibalowi Casper. Pozdrawiam Hannibal Piotr |
| 18-08-2009, 05:39 | Link | Cytuj | |
|
Rejestracja: 29-02-2008 10:28
Skąd: Londyn
|
hanni, alez cie wzielo. no troche melodrama, fakt, ale alles bedzie gut. Hanni Casper Jr ps. matu nie dosc ze zamknal to pokasowal beaata edytował(a) ten post dnia 18-08-2009 o godzinie 10:51
|
|
-- dramatem naszej epoki jest to ze glupota zabrala sie do myslenia 18-08-2009, 10:50 | Link | Cytuj |
|
|
Rejestracja: 07-03-2008 00:48
Skąd: ukejowo
|
czesc ludzi poszla sobie "gdzie indziej" ale klimat sie rozmyl, bo to gdzie indziej to nie to samo. a planeta zeszla na psy i szczerze watpie zeby sie podniosla jeszcze, a juz na pewno nie w obecnej formie... ale jest co wspominac |
| 18-08-2009, 12:57 | Link | Cytuj | |
|
Rejestracja: 08-05-2008 16:53
Skąd: Brzózki Stare
|
Moje gratulacje Piotrze z powodu powiększenia rodziny !!! Liczę że nie wszystek odejdziesz z planety i ze jeszcze wiele, wiele wątków przed nami |
|
-- semper idem 18-08-2009, 14:09 | Link | Cytuj |
|
|
Rejestracja: 11-07-2008 17:45
Skąd: Leeds
|
wiekszosc z Was to sie pewnie tak zna, i na tyle dlugo tu jest ze nie ma juz komu i o co pytan zadawac, to sie ludzie rozchodza, albo opowiadaja co u nich... zyciorys o conajmniej 1/3 planetowiczow moglbys, Piotrze, sam napisac, nieprawdaz? gratulacje Casperowe przy okazji |
|
-- "ile cie trzeba cenic ten tylko sie dowie kto cie stracil" Regards wariatka 18-08-2009, 15:06 | Link | Cytuj |
|
|
Rejestracja: 29-06-2008 23:39
|
Dzeki wszystkim za gratulacje. Rzeczywiscie forma lekko przegieta wyszla ale pod trescia podpisuje sie nawet nastepnego dnia rano (pisalem trzezwy jak swinia) Dla mnie upadek zaczal sie po odejsciu Pana Rude kiedy nikt nie reagowal na epitety w rodzaju "czarna suka" i "malpa" w kierunku jego zony i Darka Moviefana ktorego trole zajechaly za orientacje. |
| 18-08-2009, 16:04 | Link | Cytuj | |
|
Rejestracja: 11-07-2008 17:45
Skąd: Leeds
|
to ja wam powiem ze jak wrocilam, myslalam ze cos ominelam, a teraz sie ciesze... szkoda tylko ze tamci odeszli, bo brak paru osob owszem zauwazylam |
|
-- "ile cie trzeba cenic ten tylko sie dowie kto cie stracil" Regards wariatka 18-08-2009, 17:02 | Link | Cytuj |
|
|
Rejestracja: 29-02-2008 10:44
Skąd: harrow
|
Po kolei, zaczne od konca Quote: hannibal_piotr Dla mnie upadek zaczal sie po odejsciu Pana Rude kiedy nikt nie reagowal na epitety w rodzaju "czarna suka" i "malpa" w kierunku jego zony Rude zniknal w momencie gdy sie nie wywiazal ze swoich zobowiazan w stosunku do mnie. Zupelnie prywatnych, pozaforumowych. Wiec nie kupuje twojej historii o zonie, szczegolnie, ze Krzysiek nie jest osoba, ktora ucieka z podworka i placze do poduszki bo kolega na w piaskownicy go przezywa. Dopuki byl na PP to mial mozliwosci reagowania samodzielnie, wiec sugestia ze "nikt nie reagowal" tyczylaby sie jego samego co sam rozumiesz, ze jest absurdalna. Potem jedynymi adminami bylem ja sam i Ruda. Jesli sugerujesz, ze byly na forum takie teksty to pomijajac, ze obrazasz mnie i Ruda. Osmielam sie twierdzic, ze hmm... szwankuje ci pamiec. Byloby to bardzo klopotliwe i pracochlonne ale nie nierealne, mam na CD gdzies baze danych IPB i moge zainstalowac na nowo i odtworzyc zawartosc bazy danych. Jak znajdziesz tam te wypowiedzi, ew skoro to akurat nie ja reagowalem i dlatego nie pamietam, znajdziesz je w koszu a autora w innym miejscu niz w grupie zbanowanych to stawiam ci skrzynke piwa. Dam ci dostep do ACP gdzie sa zapisywane rowniez wszelkie dzialania administratora, zebys sprawdzil, ze nie usuwalem niczego np dzisiaj. Oczywiscie licze na wzajemnosc z tym piwem jak nie znajdziesz... |
|
-- rozmowa kontrolowana, rozmowa kontrolowana, rozmowa kontrolowana... 18-08-2009, 22:10 | Link | Cytuj |
|
|
Rejestracja: 29-02-2008 10:44
Skąd: harrow
|
Quote: Ruda szczerze watpie zeby sie podniosla jeszcze, a juz na pewno nie w obecnej formie... Nie mozna upasc z pozycji lezacej Nie mozna tez podniesc sie do aktualnego poziomu Juz w poprzednim temacie napisalem Beacie, ze faktami sie nie dyskutuje. To nie te czasy, gdy z powodu deficytu podazy, kazdy rzucal sie na cokolwiek co wlasnie rzucili 'na sklep'. Na webarchive mozna sprawdzic jak wygladal na poczatku londynek, ale... byl pierwszym i jedynym przez jakis czas serwisem polonijnym. Moze to banalne wytlumaczenie, ale PP nie ma prawa sie podniesc bez sensownej inwestycji finansowej, co gorsze teraz znacznie wiekszej, niz byla potrzebana 2 lata temu. A wlasnie wtedy splot niesprzyjajacych okolicznosci obcial budzet tak, ze ledwo udalo sie skonczyc do dzialajacej wersji, ale juz na marketing i rozwoj nie zostalo. Napis beta u gory, bedacy tam od kilkunastu nie jest niestety przypadkowy Pocieszam sie, ze Gmail byl w becie przez piec lat. Serwisy spolecznosciowe sie skoncza jak ktos wymysli cos lepszego... Byly fora, ktore rozrosly sie do spolecznosci, spolecznosci rozrosna sie... jeszcze nie wiadomo co to bedzie web 3.0 Ale ruch wstecz jest malo prawdopodobny. Na pewno nie bylo zadnym rozwiazaniem trwanie w apatii i rozpamietywanie rzekomych sukcesow (gdzie, kiedy?) Na razie funkcjonuje, hmm wegetuje. Jak nie zdobede funduszy i nie dokoncze tego co zaplanowalem to ostatni zgasi swiatlo i tyle. Sa wazniejsze sprawy w zyciu niz serwis w necie. |
|
-- rozmowa kontrolowana, rozmowa kontrolowana, rozmowa kontrolowana... 18-08-2009, 22:30 | Link | Cytuj |
|
|
Rejestracja: 29-02-2008 10:44
Skąd: harrow
|
La Grande finale Quote: hannibal_piotr Do tej pory ludzie znikali bez slowa i wszyscy w kolo udawali ze nie wiadomo dlaczego. Mi sie za 2 tygodnie koncza "wakacje" w Seattle, wracam do zony i syna ktorego jeszcze na zywo nie widzialem bo urodzil sie jak bylem w samolocie nad Grenlandia w drodze do Stanow i jesli nawet bede mial chwile wolnego czasu po powrocie do domu i rodziny Gratulacje! Prrzy okazji odpowiedziales sobie, zwrocila tez na to uwage Miyaki, dlaczego sporo osob nie ma czasu pisac na PP. Przez pare lat kilka osob sie ozenilo, wyszlo za maz, maja dzieci. Znalezli bardziej odpowiedzialna prace, gdzie szczegolnie w czasie recesji siedzenie na necie nie jest glownym zajeciem. Po paru latach maja wiecej znajomych wokol siebie, potrafia sami znalezc informacje jak otworzyc konto w banku, zamknac firme czy rozkrecic pralke. Albo dlatego, ze potrafia sie dogadac i zalapali procedury, realia, albo dlatego, ze maja wokol wybor uslug w rodzimym jezyku wiekszy niz w Jackowie. Dawno temu jak bylem w Londynie pierwszy raz nie bylo zadnej strony polonii, gazeta byla jedna oprocz Dziennika Polskiego, calkiem popularna byla sciana placzu. Mieszkalem w hotelu w jedynce, nie znalem nikogo w tym miescie, po angielsku mowilem srednio. Nie mialem pracy wiec komputer byl wlaczony kilkanascie godzin. Dzialal czat na oneci czy interii i jedynym aktywnym pokojem byl Londyn, bo na innych bylo w porywach dwie osoby. Na Londyn bywalo w porywach do 20 osob. Jakos polowa poznala sie osobiscie. Byly jakies spotkania, wspolne wypady do knajpy. Z paroma osobami do tej pory mam kontakt. Tylko zadna juz nie bywa na czacie. To se ne wrati. |
|
-- rozmowa kontrolowana, rozmowa kontrolowana, rozmowa kontrolowana... 18-08-2009, 22:47 | Link | Cytuj |
[ 1 ] 2 3 4 następna »