![]()
|
Skąd: buszujący w archiwach 25-08-2008, 23:54 |
Jan 28 2006 Emigrantka: Pisze znad mopa oczywiscie.... Ze 3 lata mam laminat w mieszkaniu i..... szlag mnie trafia. Myje toto i po 5 minutach wyglada jakby nie bylo myte. Slady po kazdym przejsciu (moim czy kotow, niewazne). Zaleznie od tego czym myje sa dwie wersje: Matowe toto jakies a jak ktos przejdzie to blyszczace slady sie robia Blyszczace toto jakies a jak ktos przejdzie to matowe slady sie robia. Wyprobowalam juz chyba wszystko do mycia tego gowna co jest w sklepach i ma "suitable for laminate" na butelce/puszce czy w czym to sprzedaja. Wlacznie z wilgotnymi jednorazowkami (roznych firm). I ciagle to samo. Kuzwa co z tym zrobic zeby to jakos wygladalo? Mieszkanie mam bardzo sloneczne i nie mam dywanow tylko laminat - kazda kocia lape widac jak tylko raz przejdzie. Szlag mnie chce trafic. Ma ktos jakis pomysl czym to gowno myc zeby jakos wygladalo? Nie jest "sealed" wiec za duzo wody na to nie wyleje. Jakies domowe sposoby? Bo chemia mnie wybitnie zawodzi w tej kwesti. Ja juz pomijam kurz na tym i wieczne przecieranie na sucho... mnie chodzi o mycie. Dzieki. Jan 28 2006 Dziadek Tadek: Nie moge patrzec jak sie meczysz. Idz do Homebase i kup WESTCO Floooring Aftercare Floor Glosss. Pogon koty na 1H, umyj podloge jeszcze raz, poczekaj az wyschnie i posmaruj tym plynem. Masz spokoj na dwa tygodnie. Polecam. Jan 28 2006 Emigrantka: Dziadek - Ty nie jestes wielki... Ty jestes...................wiekszy niz wielki. No zatkalo mnie normalnie. Umylam i nasmarowalam tym czyms 3 "deski" w najruchliwszym miejscu w mieszkaniu - tuz obok kociej kuwetki tzn przed wejsciem do niej. 4 koty wchodzace i wychodzace i pare godzin pozniej - nie ma sladu. Dziadek - kocham Cie. |
| Link | Cytuj |